• Wpisów:4
  • Średnio co: 364 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:23
  • Licznik odwiedzin:1 334 / 1821 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiejszy dzień był wspaniały i na dodatek nie wymuszałam wymiotów chodź bardzo chciałam po zjedzeniu kolacji.
 

 

Godzina 2:30,ona wciąż nie śpi,ciągle przewraca się to z pleców na bok a to z boku na plecy.Spać nie daje jej jedna myśl...'co było by gdybym i ja odeszła?'...te pytanie ciągle krążyło jej po głowie,zmywając jej sen z powiek.Nie mogła wytrzymać już w łóżku,więc wstała założyła stare jeansy i szary,za duży,poplamiony t-shirt po czym ukradkiem wyszła z domu.Szła w stronę małego parku na przeciwko jej domu.Przez krótką drogę towarzyszył jej jedynie księżyc i wiatr który co chwilę swoim zimnem otaczał całe jej ciało.Kiedy doszła do najbliższej ławeczki usiadła na niej,po czym podkuliła nogi do brody i wyciągnęła z kieszeni spodni paczkę fajek i zapalniczkę.Odpaliła szluga,zaciągnęła się i poczuła się o wiele lepiej.Siedziała tak,paliła a oczy miała zamknięte,wokół panowała idealna cisza,lecz zagłuszył ją cichy szept ''Idź,idź przed siebie i mimo wszystko się nie zatrzymuj na końcu znajdziesz swój cel''. Dziewczyna rozejrzała się dookoła lecz tam nikogo nie było,ale była przekonana,że coś słyszała więc poszła.Szła przed siebie cały czas tak jak kazał jej tajemniczy głos aż w końcu dotarła na najstarszy most nad rzeką.Stanęła przed nim,ponieważ na drugim końcu dostrzegła czyjąś sylwetkę,kiedy lepiej się przyjrzała tej osobie rozpoznała w niej swego ukochanego który ponoć już nie żyję.Chłopak zaczął ją do siebie przywoływać a dziewczyna bez chwili zastanowienia zaczęła iść w jego stronę,kiedy była już na prawie samym końcu on wyciągną rękę,ona chciała go chwycić lecz on się rozpłyną a cały most się zawalił,ona spadła.Spadając dziewczyna usłyszała jak ktoś szepczę 'Masz czego chciałaś.',dziewczyna spadła w ciemne i zimne głębiny rzeki które pochłoneły jej marne ciało na zawsze.
 

 
Witam wszystkich!
Wiec tak jestem Hiroko(ś),nie nie jest to moje prawdziwe imie lecz prawdziwego wolę nie ujawniać.Lat mam kilkanaście.Jestem osobą tolerancyjną,spontaniczną,na ogół miłą oraz nie bojącą się wyrazić tego co myśle.Hmm jestem także osobą po lekkich przejściach a mianowicie w tamtym roku samookaleczałam się ale naszczęście z tym skończyłam,mialam lekkie kłopoty rodzinne a teraz popadłam w bulimie z powodu obsesyjnego odchudzania się (w tamtym roku ważyłam około 80 kg i przez to miałam lekkie problemy z rówieśnikami,lecz teraz waże 57 kg ponieważ miałam dość tego kim byłam).Teraz mimo że wyglądam ponoć dobrze ja tego dalej nie akceptuje ale mniejsza z tym.Myśle,że tyle informacji wystarczy.
Jeżeli chcecie wiedzieć coś więcej piszcie w komentarzach bądź w wiadomościach
Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›